06.03.2015

Wspólny pokój dla rodzeństwa cz. 1

Tak się składa, że obie dzieliłyśmy pokoje z rodzeństwem. Jedna z nas ze starszym o sześć lat bratem, druga z cztery lata starszą siostrą. Nasze doświadczenia i spostrzeżenia różnią się. Ciekawe jesteśmy waszych?  

Możliwość aranżacji wnętrza zależy od jego metrażu, kształtu, ogólnego układu, czy jest symetryczny czy nie, gdzie znajdują się okna, drzwi itp.

Najtrudniej urządzić pokój tak, żeby pogodzić potrzeby obojga rodzeństwa. Tym bardziej jeśli jest to chłopiec i dziewczynka. Póki dzieci są małe to nie ma dużego problemu. Sytuacja komplikuje się z czasem kiedy różnica wieku zaczyna grać rolę. Jedno dziecko chce spać, a drugie czytać książkę. Jedno jest „nocnym markiem”, drugie „rannym ptaszkiem”. Tutaj rozwiązaniem może być podzielenie pokoju na część do spania i osobną do nauki, zabawy. Można też zastosować np. parawan, firankę, ale nie zawsze jest taka możliwość.  

Pokój Agnieszki był niesymetryczny, mały (12 m2) i nieustawny. Nie dało się go podzielić sprawiedliwie. Stały w nim dwa biurka z krzesłami, łóżka, regały na książki.  Z braku miejsca ubrania przechowywali w pokoju rodziców. Na pewno rozwiązaniem mogło być łóżko piętrowe, ale nie w tym przypadku, bo pomieszczenie było za niskie, a wybór w sklepach bardzo mały. 

Pokój Karoliny miał 21 m2. Taka powierzchnia dawała duże pole do popisu. Dzięki temu z siostrą często zmieniały ustawienie mebli. Łóżka czasem były połączone w jedno. Nie istniał podziału na własne strefy. Osobne miały tylko szafki. Na pewno dziewczynom łatwiej dzielić wspólną przestrzeń. 

Teraz urządzenie pokoju, tak by dzieci czuły się w nim dobrze, jest znacznie prostsze. Nasze mamy nie miały takich możliwości. Na blogu (zwłaszcza na Facebooku) pokazujemy Wam najróżniejsze rozwiązania. Mamy nadzieję, że choć trochę Was inspirują. Przykładów wspólnych pokoi jest naprawdę dużo, więc zdecydowałyśmy się zrobić co najmniej dwa posty. Drugi ukaże się w najbliższym tygodniu.

Polecamy Wam też artykuł: meble.vox.pl

Podsumowując możemy potwierdzić, że mieszkanie z rodzeństwem uczy kompromisów. Przekonałyśmy się o tym studiując w Łodzi i dzieląc wspólnie przez dwa lata jeden pokój. W przeciwieństwie do innych znajomych nie było dla nas problemem  mieszkanie z drugą osobą.

Więcej inspiracji: wspolny-pokoj-dla-rodzenstwa-cz-2


via thebooandtheboy.com




via asoral.es


















via facebook.com/DesignDlaDzieci


via designdladzieci.com


via sistrends.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz