09.03.2013

TESTUJEMY: Baby Set™ nakładka na krzesło Tripp Trapp® Stokke® (część III)

Baby Set™ to kolejna nakładka na krzesło Tripp Trapp®. Przeznaczona jest dla dzieci w wieku od 6 do 36 miesięcy.



W przypadku tego produktu montaż również okazał się bardzo łatwy. My podjęłyśmy próbę rozgryzienia tego bez instrukcji i prawie się udało – z jedną małą pomyłką. Po przeczytaniu opisu na pewno nie ma z tym problemu. 



Bardzo podoba nam się wysokiej jakości tworzywo, z którego wykonano nakładkę. Jest miłe w dotyku i wygląda świetnie. Zaskoczyła nas informacja, że Baby Set™ można myć w zmywarce. Nakładki są dostępne w dziesięciu kolorach, więc nie ma problemu, żeby dopasować je do krzesła. Preferujmy te w żywych barwach, nie podoba nam się jedynie beżowa. 



Dziecko siedząc w Baby Set™ czuje się swobodnie, a dzięki szelkom jest bezpieczne.
Podobnie jak pisałyśmy odnośnie krzesła Tripp Trapp® – przy obu nakładkach dla młodszych dzieci trzeba ściśle trzymać się zasad opisanych w instrukcji. Bardzo ważne jest, żeby przed ich użyciem założyć dołączone do opakowania wydłużone ślizgacze. Dzięki nim krzesło stanie się jeszcze bardziej bezpieczne
i będzie można je swobodnie przesuwać po podłodze.







Na koniec musimy dodać, że opakowania Newborn Set™ i Baby Set™ są naprawdę ładne. Grafika stylistyką nawiązuje do strony producenta i od razu wiadomo, że to produkt Stokke®.


OKIEM MAMY I DZIECKA:
Baby Set™ testował: Piotrek (2 lata)

Piotrek jest dość duży jak na swój wiek, dlatego miałyśmy wątpliwość czy zmieści się w siedzisku. Jego mama z kolei zastanawiała się, czy będzie umiała wkładać go do tego krzesełka i czy syn będzie chciał z nią współpracować. Obawy były niepotrzebne.

Chłopiec chętnie dawał się sadzać i czuł się w nim swobodnie. Przekonałyśmy się, że jest tam więcej miejsca niż przypuszczałyśmy. Okazało się, że podstawka pod nogi jest świetną półką na zabawki. Piotrkowi sprawiało dużą radość stawianie na niej samochodów, wkładanie ich do siedziska, wyjmowanie i ponowne ich wkładanie. Zainteresował się również wzorem na materiale poduszek. Bardzo uważnie się mu przyglądał i nazywał zwierzęta, które tam zobaczył. Krzesełko bardzo mu się podobało. Do tego stopnia, że po testowaniu, kiedy wynosiłyśmy je z jego domu, nie chciał go oddać.

OCENA (0-6):
design: 5

jakość: 5
materiał: 5
funkcjonalność: 5
bezpieczeństwo: 5
opakowanie: 5




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz